Z myślą o moim spełnieniu

5Mr Jones z http://sexsponsorki.info/ ma obłędny apartament! Spotkanie tym razem było pełne. Uprawialiśmy namiętny sex!!! Mimo wieku, tajemniczy utrzymanek okazał się być w świetnej formie. Chciał, żebym to ja dominowała. Dla mnie – nie ma sprawy! Były klapsy, pocałunki i francuska miłość. Bacznie obserwowałam Pana Jonesa i zauważyłam, że w każdej sytuacji zachowywał się jak prawdziwy gentelman. Dbał o to, żebym to ja czuła się spełniona. Był pewny siebie i uwodzicielski. Coś czuję, że ta znajomość idzie w dobrym kierunku :P.

Pierwsza zagadka – rozwikłana!

Spotkania i ciągła korespondencja. Jestem na dobrym tropie rozgryzienia Pana Jonesa! I już wiem, czemu napisał do mnie! Otóż, nasz, a właściwie mój, tajemniczy adorator uważa, że jeśli to on miałby płacić za sex, źle by się z tym czuł. Wiedziałby, że partnerka jest sztuczna i za wszelką cenę będzie chciała mu się przypodobać. A taki układ powoduje, że to on musi być tym, który się stara. Lubi wyzwania – trzeba przyznać! To, co mi wyznał – podbudowało mnie. Przede wszystkim wiem, że w tym układzie panuje obopólny szacunek i zrozumienie.